Barszcz Wigilijny

Odwieczny spór i dylemat. Barszcz czy grzybowa. Jedni uważają, że to drugie bez sensu, że to pierwsze pyszne. Drudzy, że ich wybór jedynym słusznym. A jak jest u Was? U mnie zawsze była grzybowa z makaronem. Ale os jakiegoś czasu staram się ten barszcz przemycić. A dokładnie od czasu kiedy pierwszy raz zrobiłam sama zakwas do barszczu. I niech Was nie myli. Jak zrobicie zakwas na Barszcz Wigilijny to samej zupy jeszcze nie macie. Ja Wam wszytko opowiem. Tak się tworzy magię Świąt. Przynajmniej tak sądzę.

Jak zrobić ten ZAKWAS ? Przepis na ZAKWAS TUTAJ.

Co dalej? Musimy zrobić bulion. A jak Wigilia to bulion warzywny. Przygotujcie  sobie warzywka jak na rosołek. Kilka marchewek, kilka pietruszek, seler, przypaloną cebulę, liść laurowy, pieprz i ziele, ząbek czosnku. 3 litry wody. I gotujcie wszystko z 1,5 h. Wyjmijcie warzywa. Posólcie, popieprzcie. Macie bulion.

Możemy robić Barszcz Wigilijny .

Składniki:

  • 2,5 l bulionu
  • 1 l zakwasu
  • 1,5 kg buraków
  • sól
  • pieprz
  • opcjonalnie majeranek (ja lubię)

Sposób przyrządzenia:

Buraki obieramy, kroimy w grubą kostkę. Dodajemy do lekko bulgoczącego wywaru warzywnego. Gotujemy pod przykryciem około 2- 2,5 h. Po tym czasie solimy i pieprzymy do smaku (nie za dużo). Na około 20 minut przed podaniem dodajemy zakwasu, jeśli lubicie także majeranku. Delikatnie podgotowujemy.

Jeśli lubicie troszkę bardziej kwaskowy barszczyk możecie użyć soku z cytryny. Ale jeśli Wasz zakwas będzie naprawdę dobrze zakiszony, to nie będziecie tego potrzebowali.

Uwaga ! Część pierwszą czyli do momentu ugotowania bulionu warzywnego z burakami możecie zrobić dzień przed Wigilią. W Wigilię wystarczy podgrzać zupę i dodać zakwas. Potem postępować wg powyższej instrukcji.

Barszczyk podajemy z USZKAMI (PRZEPIS TUTAJ) lub PASZTECIKAMI  (PRZEPIS TUTAJ)

Przepraszam Was za brak zdjęć samego barszczu wybaczcie ! Mam nadzieję, że w sobotę albo w niedzielę  (Tak, w Wigilię, wrzucę Wam fotki jak należy)