Blender Panasonic MX-ZX1800

Blender Panasonic MX-ZX1800 to kolejny sprzęt tej marki, który mam możliwość testować. Bardzo spodobał mi się opis na stronie producenta przedstawiający sprzęt jako „blender dużej mocy„. Jednak co by nie mówić, taka jest prawda. Pierwsze co rzuca się w oczy to piękny wygląd sprzętu. Bark toporności. Zresztą cała linia produktów Panasonica może pochwalić się naprawdę dobrym designem. Dość duże opakowanie może martwić, ale po złożeniu sprzętu wielkość blendera zmniejsza się, a dużą część opakowania stanowią materiały zabezpieczające.

Tak jak przy wyciskarce wolnoobrotowej Panasonic (model MJ-L500) zacznę od wpisu zapoznawczego, z danymi technicznymi, pierwszym wrażeniem z użytkowania sprzętu a w kolejnych trzech przedstawię Wam moje pomysły na zastosowaniem Blendera.

Po otworzeniu pudełka… nie musicie się martwić dramatyczną ilością części lub trudnością w ich składaniu.

Do czego? Do samych cudownych rzeczy, z którymi niestety mój stary blender nie radził sobie: do masła orzechowego, do hummusu, do kruszenia orzeszków, marchwi. Ale uwaga! Także do kruszenia lodu! Ostrza są mega wytrzymałe! Z łatwością pokruszyły mi sporych rozmiarów kostki, które później wykorzystałam do zrobienia truskawkowej granity. Na upały – czad!

Macie możliwość pracy w dwóch trybach – ręcznym – tutaj ustawiacie samodzielnie szybkość obrotów, sami kończycie pracę urządzenia.  Oraz automatyczny – instrukcja obsługi pozwoli Wam na przejście jednostronnicowego przeszkolenia – co i jak.

Atutem tej maszyny jest to, że oprócz naprawdę bardzo dokładnego blendowania włóknistych owoców, warzyw, kruszenia lodu dodatkowo napowietrza całą masę, czego niestety większość blenderów nie robi.

Plusy urządzenia: W zestawie mamy miłe dodatki pomocne w pracy: mieszadło ręczne (wygląda troszkę jak miecz świetlny) i służy nam do ugniatania składników, które osiadły nam na ściankach i są pomijane w blendowaniu. Kolejnym fajnym dodatkiem jest komplet – niebieska uszczelka pojemnika +obudowa silnika/ opakowanie do lodu.  Uszczelka jest świetną sprawą bo pozwala zachować czystość urządzenia. Wszelkie wycieki płynów z kielicha blendera nie kapią Wam ani na główne dolne urządzenie ani też na blat kuchenny. Natomiast Opakowanie do lodu, taki „kubraczek” blendera pozwala na utrzymanie zimnej temperatury blendowanych produktów.

Głośność: Urządzenie nie należy do najcichszych. Na pewno jest w stanie obudzić Wam dziecko. Choć moim zdaniem to mały minus biorąc pod uwagę jego super moc.

Na panelu blendera możecie wybrać następujące funkcje/ przyciski:

  1. sok
  2.  smoothie
  3.  pureee
  4.  zupa
  5.  mielenie
  6. mrożonka
  7.  manual – tryb ręczny
  8. stop/start

Jeśli chodzi o dane techniczne, to prezentują się one następująco:

Zasilanie 230V~50Hz
Pobór mocy 1200 W
Zabezpieczenia Blokada bezpieczeństwa
BLENDER Znamionowy czas trwania Nieprzerwana praca (cykl 9 min wł., 10 min. wył.)
Pojemność robocza 1800 ml
Wymiary (SxGxW) 22 × 24 × 44,7 cm
Waga 6,3 kg

 

*dane ze strony producenta

No i jest jeszcze jeden hicior! Nie mogę znieść kiedy drobinki blendowanych rzeczy dostają się w miejsc, których nie jestem w stanie doczyścić. Tu nie mamy problemu- wyobraźcie sobie, że w zestawie, jest specjalna (bezpieczna!!!) nakładka, która pozwala nam na zdjęcie ostrza i dokładne wyczyszczenie powierzchni użytkowej blendera.

W najbliższym czasie na blogu pokażę Wam jak się posługiwać Blenderem  Panasonic MX-ZX1800, oraz zaprezentuję Wam kilka przepisów z jego użyciem.

#EXPERIENCEFRESH #KLUBPANASONIC