Bułki drożdżowe z budyniem

Robiłam te bułeczki kiedy było jeszcze ciepło, ale, że mam kilka zaległych przepisów, naprawdę dobrych przepisów to nie mogę się oprzeć, żeby Wam jednak nie podrzucić ich tutaj! Bułeczki zrobiłam z morelą, budyniem i kruszonką. Dużo budyniu i dużo kruszonki gwarantuje sukces. Myślę za każdym razem jak je robię z różnymi sezonowymi owocami”zrobiłaś za dużo” a za każdym razem okazuje się za mało a w najlepszym wypadku w sam raz! Teraz zimą przy braku świeżych moreli daję dżem z nich !

Składniki:

  • 20 g świeżych drożdży
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 100 g masła
  • 0,5 kg mąki pszennej tortowej
  • 4 żółtka + 1 jajko
  • 120 g cukru pudru
  • łyżka cukru
  • około pół kg moreli lub słoiczek domowego dżemu z kawałkami owoców
  • żółtko plus odrobina mleka (do smarowania)
  • cukier puder do dekoracji
  • budyń 1 opakowanie u mnie waniliowy
  • Na kruszonkę : 50 g masła, 50 g cukru, 100 g mąki

 

Sposób przyrządzenia:

Drożdże mieszamy z  łyżką cukru i łyżką mąki oraz dolewamy do nich połowę ciepłego mleka. Czekamy 15 minut do wyrośnięcia drożdży. Do wyrośniętych drożdży dodajemy mąkę, jajko i żółtka wymieszane wcześniej z cukrem pudrem, roztopione masło, resztkę mleka i wyrabiamy. Ciasto powinno być puszyste i odchodzić od ręki. Mnie wyrabianie ręczne zajęło około 6 minut. Po wyrobieniu przykrywamy ciasto czystą ściereczką, odkładamy w ciepłe miejsce na 1 h do wyrośnięcia. Po tym czasie lekko wyrabiamy ciasto. Stolnicę/ stół podsypujemy mąką i dzielimy ciasto na 2 części. Każdą z nich znów na dwie. I tak aż do uzyskania 16 kawałków ciasta drożdżowego. Każdy kawałeczek formujemy w okrągły placuszek, następnie robimy w nim wgłobienie (podobnie jak w kluskach śląskich, tylko większe i głębsze.  We wgłobienie nakładamy budyń (1 łyżkę do każdej bułki) ugotowany wg przepisu na opakowaniu i wystudzony oraz kilka kawałków moreli lub łyżeczkę dżemu.

Kruszonkę robimy mieszając miękkie masło, cukier i mąkę w proporcjach 1:1:2 (u mnie 50 g masła, 50 g cukru i 100 g mąki). Mieszamy aż do całkowitego połączenia się składników.

Bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, smarujemy żółtkiem rozmieszanym z odrobiną mleka ( palcami lub przy użyciu pędzelka). Posypujemy kruszonką. Bułeczki nie mogą się ze sobą stykać, najlepiej w pierwszym rzucie upiec osiem i potem kolejne osiem. Pieczemy 15-17 minut w 180 stopniach, opcja góra-dół bez termoobiegu.

Smacznego!