Chleb bananowy

Chleb bananowy jest czymś wyjątkowym. Ukochany przeze mnie na takie zimowe dni jak dziś. Po Świętach staram się nie jeść słodyczy, dlatego mocno odchudziłam ten przepis pozbywając się cukru. Uznałam go za zbyteczny – pomyślałam, że najwyżej chlebek nabierze bardziej wytrawnego charakteru. Zaufałam dojrzałam bananom i temu, że dadzą radę. Oprócz tego dodałam odrobinę maki gryczanej. A co tam, jak szaleć to szaleć. I dużą ilość orzechów. Powiem Wam jedno- Chleb bananowy jest uzależniający, a najlepiej smakuje na ciepło!

Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • o,5 szklanki mąki gryczanej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • 4 dojrzałe banany (mocno dojrzałe)
  • 1/3 szklanki oleju kokosowego
  • 1 jajko
  • 2 garści orzechów włoskich
  • opcjonalnie na wierzch dodatkowo 3-4 mini bananki lub 1 banan zwykły

Sposób przyrządzenia:

Do miski wrzucamy wszystkie mokre składniki. Rozbijamy jajko, wlewamy olej i dodajemy banany pokrojone w plasterki. Miksujemy (blender też sobie z tym świetnie poradzi). Do powstałej papki dodajemy przesianą wcześniej mąkę z proszkiem do pieczenia i sodką. Na koniec wrzucamy lekko rozdrobnione orzechy.  Ponownie wszystko miksujemy do momentu aż składniki się połączą. Blaszkę wykładamy folią aluminiową lub papierem do pieczenia, natłuszczamy, opruszamy mąką i przekładamy ciasto. Na wierz układam przepołowione wzdłuż mini banany. Wkładamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika i pieczemy około godziny.

 

 

 

 

  • Wygląda obłędnie <3 Już od dawna przymierzam się do upieczenia chlebka bananowego, bo wszyscy go tak zachwalają. Chyba upiekę w końcu ten z Twojego przepisu – te zdjęcia są takie zachęcające 😀