Deser wielkanocny z ciasta szpinakowego

Wielkanoc tuż, tuż ! Dlatego mam dla Was propozycję na deser w sam raz na ten czas! Nie wiem jak Wam, ale mnie może to z racji czasu wiosennego te święta kojarzą się z kolorem zielonym. W deserze od razu przełożyło mi się to na ciasto szpinakowe. Upiekłam więc blaszkę i postanowiłam je rozdzielić na dwie części – połowę tradycyjnie przełożyłam mascarpone a drugą połówkę rozdrobniłam, uznałam, że podana w formie mini deserków dla przykładu po świątecznym śniadanku do kawki będzie idealna ! Łapcie więc przepis może ktoś skorzysta.

Składniki:

  • 4jajka
  • szklanka cukru drobnego Diamant
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • 400 g szpinaku (u mnie mrożony)
  • 3/4 szklanki oleju
  • 2 łyżki soku z limonki lub cytryny
  • 200 g serka mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru Diamant
  • połowa owocu granatu 

Sposób przyrządzenia:

Szpinak rozmrażamy, odsączamy dokładnie z wody, dobrze jest go potraktować blenderem wtedy bedziecie mieć równomiernie zielony kolor ciasta (ja tego nie zrobiłam) . Mikserem ubijamy jajka z cukrem do uzyskania puszystej masy, następnie dodajemy stopniowo olej i delikatnie na najmniejszych obrotach miksujemy tylko do połączenia składników, potem dodajemy  rozdrobniony i odsączony z wody szpinak, mieszamy. Mąkę przesiewamy, łączymy z proszkiem do pieczenia i sodą, dodajemy do masy i mieszamy szpatułką do połączenia składników. Pieczemy w 180 stopniach przez około 50 minut (do suchego patyczka) .

Po upieczeniu i ostudzeniu wierzchnią, nierówną  warstwę ciasta odkrawamy. I tu Wasza decyzja – czy bedziecie przekładać ciasto tradycyjnie czy tak jak ja zrobicie pół na pół.

Mascarpone mieszamy z cukrem pudrem. Jeśli zdecydujecie się na tradycyjną opcję kroimy ciasto na dwa blaty i przekładamy serkiem, posypujemy ziarnami granatu. Jeśli pół na pół, to jedną połówkę ciasta kruszymy(plus ta góra z nierówności) i w miseczkach, kubkach układamy warstwę kruszonego ciasta, serka mascarpone, wierzch zrobimy granatem.