Domowe kokosanki

Przyznać się, kto zjadłby Domowe kokosanki ? Ja bardzo szczególnie właśnie dziś, w ten zimny wieczór, w pierwszy tydzień po urlopie. Pierwsze dni pracy dają się mi mocno we znaki, a pogoda też nie rozpieszcza. I urlop i wypoczęcie powolutku odchodzą w niepamięć. Ale ja się nie dam. Dawać te kokosanki! Wiorki sugeruję Wam zrobić samodzielnie- z miąższu kokosa mocno zblendowanego. To z pewnością sprawi, że Wasze Domowe kokosanki będą po prostu niebiańskie i najlepsze na świecie.

Składniki:

  • 220 g wiórek kokosowych kupnych lub 200 g domowej roboty (często te domowej roboty mają w sobie więcej wody)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 60 g masła
  • szklanka cukru pudru
  • 2 białka

Sposób przyrządzenia:

Masło rozpuszczamy w garnku na bardzo małym gazie, by go nie przypalić.  Dodajemy cukru. Mieszamy do rozpuszczenia. Następnie dodajemy wiórek kokosowych.  Mieszamy i studzimy (bardzo ważne, żeby masa była całkowici wystudzona).

Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy mąki ziemniaczanej i mieszamy.

Do masy kokosowej dodajemy stopniowo białka i delikatnie mieszamy.

Masę układamy na papierze do pieczenia. Ja robię to poprzez nałożenie masy do worka cukierniczego z ozdobną końcówką i wyciśnięciu różyczek. Jeśli nie macie tylki, możecie masę nakładać na papier do pieczenia, na blaszkę łyżką.  Pieczemy w 180 stopniach około 20 minut. Nie przejmujcie się, że z początku kokosanki będą miękkie. Po wystudzeniu stwardnieją.