Domowy hamburger

Burgery stały się ostatnio bardzo popularne, często idąc do restauracji dostaniecie wersję ichniejszego hamburgera. A próbowaliście kiedyś takiego zrobić w domu? Boska bułka, mięso, dodatki jakie sobie wymarzycie. Domowy hamburger to samo dobro – podstawą jest dobre mięso. Bułki robi się naprawdę prosto. A reszta to tylko dodatki, które lubicie. Zapraszam Was na moją wersję burgera- z mięsem wołowym. rukolą, serem haloumi, pieczonym burakiem, kiełkami słonecznika i konfiturą z czerwonej cebuli.

Składniki (na 12 burgerów):

Kotlet-

  • pół kg mięsa wołowego, najlepiej zmielcie sami
  • garść kolendry
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • sól,pieprz
  • 2 ząbki czosnku
  • średnia cabula

Konfitura z cebuli-

  • 350 gram cebuli czerwonej
  • 3 łyżki octu winnego
  • 2 łyżki miodu
  • pieprz
  • 1 łyżka oleju
  • szczypta soli

Reszta-

  • 3-4 średniej wielkości buraki upieczone w folii (200 stopni, 1 h)
  • kiełki – u mnie słonecznik
  • rukola
  • ketchup – u mnie domowy, przepis tutaj
  • bułki do burgerów – u mnie domowe, przepis tutaj
  • olej rzepakowy do smażenia mięsa

Sposób przyrządzenia:

Mięso mielone doprawiamy solą pieprzem, dodajemy czosnku przeciśniętego przez praskę, zarumienioną na oleju bądź maśle drobno pokrojoną cebulkę, łyżkę sosu sojowego. Dokładnie mieszamy, odstawiamy na pół godziny. Po tym czasie formujemy kotlety na burgery. Smażymy przed samym podaniem na oleju rzepakowym.

Cebulę czerwoną obieramy kroimy w cienkie piórka. Na 1 łyżce oleju podsmażamy cebulkę, dodajemy szczypty soli, miód. Cały czas mieszamy. Dodajemy octu winnego, pieprzu. Zmniejszamy ogień i dusimy całość około 40 minut.

Pieczonego buraka obieramy ze skórki,  kroimy w cienkie plasterki.

Rozgrzewamy olej na patelni, smażymy mięso w zależności od oczekiwanych efektów (u mnie minutkę z każdej strony na 1,5-2 cm grubości kotleta). W tym samym czasie na patelni grillowej smażymy z obu stron po minucie z każdej strony plastry sera haloumi.

Teraz wystarczy złożyć burgera.

Bułkę kroimy, jej części smarujemy ketchupem. Na spód bułki nakładamy rukolę, kotleta, ser, kilka plasterków buraka konfiturę, kiełki. Przykrywamy górą bułki. I gotowe!

img_20161113_135659_

img_20161113_135620_

img_20161113_135800_

  • Ania Liść jarmużu

    Lubię domowe burgery i od czasu do czasu robię. Brak sztucznych bułek przemawia do mnie najbardziej 😉

  • Ewelina

    osobiście uwielbiam 🙂 domowy burger to dobry burger 🙂 w drodze wyjątku jestem w stanie zjeść burgera w jakimś dobrym lokalu, natomiast kompletnie nie wyobrażam sobie jedzenia hamburgera z sieciowych fas-foodów 🙂
    pozdrawiam

    • no powiem szczerze ze jak jestesmy gdzies w drodze i juz naprawde nic nie ma to raz na sto lat zdarzy sie zjesc. sztucznosci nad sztucznosciami. a domowy to domowy <3