Dorada w ziołach

Wiecie, że ryby i owoce morza to dla mnie „łakocie i smakołyki”. Oczywiście mięsem nie pogardzę, choć mam takie okresy (jak teraz) gdy nie mam wielkiego zapotrzebowania na nie. Ostatnio trafiłam w sklepie na świeżą doradę i nie mogłam się powstrzymać. Jej mięso jest super mięsiste a odpowiednio przyrządzone- soczyste. Tak też powstała dorada w ziołach – postanowiłam nie kombinować, by nie stłumić jej prostoty. Kilka składników pozwalających na wydobycie smaku ryby i gotowe. Ponieważ kupiłam dwie ryby to jedną zrobiłam bez grama tłuszczu- dla siebie oraz z małą ilością oliwy z oliwek i odrobiną masełka dla mojego P. Możecie sobie wybrać, którą opcję wolicie. Ja nie uważam żeby w tym wypadku tłuszcz był konieczny – dorada w ziołach wychodzi równie smacznie bez jak i z tłuszczem.

Składniki:

  • dorada
  • zioła: rozmaryn, bazylia, tymianek
  • sól, pieprz
  • limonka
  • 1 szalotka
  • 1 spory ząbek czosnku
  • opcjonalnie łyżka oliwy z oliwek lub masło.

Sposób przyrządzenia:

Doradę umyć, osuszyć papierowymi ręcznikami. Cebulkę i czosnek obrać pokroić w cienkie plasterki. Rybę polać sokiem z połowy limonki, posolić, popieprzyć, dodać do środka ryby ziół, czosnku i cebuli. Możecie opcjonalnie podlać oliwą z oliwek lub włożyć masła do środka.  Ja pominęłam i masło i oliwę. Pieczemy w papilotach w 190 stopniach 25 minut.

IMG_20160121_220401_

IMG_20160121_220442_

IMG_20160121_220847_