Fit batoniki

Kolejny zastępnik słodyczy – tym razem Fit batoniki. Potrzeba matką wynalazku a ja obiecałam sobie ciast nie tknąć i batoników z czekoladą też, więc pomyślałam sobie, że upiekę wersję fit. Na tą chwilę, gdy potrzeba zjedzenia słodyczy będzie tak wielka, że nie będę mogła się powstrzymać. Na tapecie płatki owsiane, amarantus ekspandowany, orzechy, miód, kakaowiec surowy.  Fit batoniki robi się dość szybko i cała sprawa polega wyłącznie na tym by po zmieszaniu suchych składników wymieszać je z miodem na tyle dokładnie, by miód oblepił wszystkie z nich. Miodu nie może być za dużo, gdyż batoniki Wam się „rozpłyną”.

Składniki:

  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 szklanka amarantusa ekspandowanego
  • pół szklanki orzechów laskowych
  • pół szklanki orzechów włoskich
  • 3 łyżki miodu  (u mnie wielokwiatowy)
  • 2 łyżki ziaren kakaowca
  • łyżeczka proszku do pieczenia

Sposób przyrządzenia:

Orzechy siekamy. Wszystkie składniki suche mieszamy ze sobą. Następnie dodajemy do nich miodu i naprawdę starannie łączymy wszystkie składniki, tak by każde ziarenko było oblepione miodem.

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni, termoobieg. Masę wykładamy na foremkę (u mnie 25 x 25 cm) i równomiernie rozprowadzamy dociskając do dna foremki. Przed włożeniem do piekarnika nacinamy prostokąty, by potem łatwo było nam wciągać batoniki. Pieczemy około 17 minut. Studzimy.

 

  • Napewno pasują na detoks cukrowy?

    • zależy kto co rozumie przez detox cukrowy – ja w trakcie takiego detoxu wykluczam biały cukier, trzcinowy i inne jego odmiany, czekoladę, wszelkie ciasta, kremy. Ale nie rezygnuje z łyżeczki miodu, bakalii 🙂

    • To zalezy od Twojego trybu i prowadzenia się- ja ostatnio zajadałam się czekoladą, opychałam ciastami. Więc o niebo lepiej dla mnie w chwili kryzysu zjeść taki batonik gdzie masz bardzo mało miodu (bo przecież na blachę 3 łyżki) niż zajadać się jakimiś śmieciowymi słodyczami czy też domowymi, ale tradycyjnymi wypiekami np ze szklanką cukru w składzie. 🙂 Trzeba mieć jakieś małe przyjemności a to jest moim zdaniem „mniejsze zło” 🙂

      • To pewnie, myślałam, że bierzesz udział w noworocznym detoksie cukrowym 😉

      • Ooo kochana 😉 czytałam o nim, chyba jeszcze nie jestem gotowa 😉👌

  • uwielbiam takie bakaliowe batoniki i z przyjemnościa bym zjadła 🙂 ale miód to praktycznie dla organizmu to samo co cukier (wydaje mi się, że miód nawet jeszcze bardziej podnosi poziom cukru…), więc nie wiem czy to przepis na detoks

    • wiesz ja wychodze z założenia że lepiej zjeść taki oto batonik niz ten sklepowy albo zwykły kawałek ciasta. Na całą blaszkę używam 3 łyżek miodu, więc jedząc jeden batonik zjesz tego miodu naprawdę niewiele 🙂 ja się detoxuje ale od tych oczywistych „złych słodyczy” 🙂

  • Uwielbiam takie batoniki! 🙂

  • Wyglądają przepysznie 🙂 Mam w planach niedługo także zrobić coś podobnego 🙂 Może akurat wykorzystam Twój przepis.
    Ps. zmiany wizualne na blogu świetne 🙂

    • O dzięki kochana za pochwałę zmian 🙂 dużo osób mi mówiło ze poprzedni szablon jest mało czytelny:) a przepis jest naprawdę prosty i smaczny;:)

  • Jud

    Bardzo fajnie, że z dodatkiem amarantusa, bo w połączeniu z płatkami owsianymi bardzo lubię 🙂