Fit batoniki

Kolejny zastępnik słodyczy – tym razem Fit batoniki. Potrzeba matką wynalazku a ja obiecałam sobie ciast nie tknąć i batoników z czekoladą też, więc pomyślałam sobie, że upiekę wersję fit. Na tą chwilę, gdy potrzeba zjedzenia słodyczy będzie tak wielka, że nie będę mogła się powstrzymać. Na tapecie płatki owsiane, amarantus ekspandowany, orzechy, miód, kakaowiec surowy.  Fit batoniki robi się dość szybko i cała sprawa polega wyłącznie na tym by po zmieszaniu suchych składników wymieszać je z miodem na tyle dokładnie, by miód oblepił wszystkie z nich. Miodu nie może być za dużo, gdyż batoniki Wam się „rozpłyną”.

Składniki:

  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 szklanka amarantusa ekspandowanego
  • pół szklanki orzechów laskowych
  • pół szklanki orzechów włoskich
  • 3 łyżki miodu  (u mnie wielokwiatowy)
  • 2 łyżki ziaren kakaowca
  • łyżeczka proszku do pieczenia

Sposób przyrządzenia:

Orzechy siekamy. Wszystkie składniki suche mieszamy ze sobą. Następnie dodajemy do nich miodu i naprawdę starannie łączymy wszystkie składniki, tak by każde ziarenko było oblepione miodem.

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni, termoobieg. Masę wykładamy na foremkę (u mnie 25 x 25 cm) i równomiernie rozprowadzamy dociskając do dna foremki. Przed włożeniem do piekarnika nacinamy prostokąty, by potem łatwo było nam wciągać batoniki. Pieczemy około 17 minut. Studzimy.