Frytki bez tłuszczu / recenzja frytkownicy Silver Crest

Dzięki uprzejmości Lidla miałam okazję zrobić boskie Frytki bez tłuszczu / recenzja frytkownicy Silver Crest . Więc to taki wpis dwa w jednym.  Już nie raz przygotowywałam takie frytki w piekarniku, ale te wyszły jeszcze lepsze. Dostałam mega frytkownicę Silver Crest , w której możecie robić sobie zdrowe posiłki bez tłuszczu. Tak naprawdę urządzenie jest nazywane frytkownicą, ale ma więcej funkcji.  Smaży, grilluje, gotuje i… piecze! Tak właśnie! Jak to się dzieje? Do „pieczenia”, „smażenia” wykorzystywana jest technika gorącego powietrza. Smażenie odbywa się przez wir ciepłego powietrza, który zapewnia regularne podgrzewanie potraw. Zrobienie takich frytek ze zdjęcia zajęło mi dosłownie 15 minut. To bardzo krótko według mnie! Frytkownica ma pojemność 2,3 l, ustawienie temperatury od 80 do 200 stopni, czasomierz. Urządzenie po upływie ustawionego czasu wyłącza się automatycznie.  Cena 299 zł. Do kupna w Lidlu od 22.06 do wyczerpania zapasów.  Jest mega cicha w pracy i prosta do umycia. Posiada wyciąganą część i wiadereczko w środku. To jedyne co musicie umyć po użyciu. Jedyny minus jaki mogę wypomnieć jak na dotychczasowe użytkowanie to dość duży rozmiar.

Ale wróćmy do przepisu. Podam Wam dwie opcje. Przy użyciu frytkownicy bez tłuszczu Silver Crest i z piekarnika.

Składniki (1 porcja):

  • pół kg ziemniaków
  • pół łyżeczki słodkiej papryki
  • szczypta oregano
  • pieprz
  • sól
  • opcja do piekarnika: +łyżka oliwy

Sposób przyrządzenia:

W urządzeniu Silver Crest:

Ziemniaki obieramy, kroimy w słupki grubości około 8 mm. Dodajemy przyprawy i dokładnie mieszamy.  Urządzenie nagrzewamy do 150 stopni i wstawiamy ziemniaki na 5 minut, następnie delikatnie studzimy (około 2 minut) Teraz urządzenie nastawiamy na 200 stopni i wstawiamy ziemniaki na około 8 -10 minut, do uzyskania złocistego koloru. Gotowe!

W piekarniku:

Ziemniaki obieramy, kroimy w słupki grubości około 8 mm. Dodajemy przyprawy, oliwę z oliwek i dokładnie mieszamy.  Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni i wstawiamy ziemniaki na około 25 minut minut, po tym czasie sprawdzamy czy frytki są już gotowe. Dobrze kilka razy w trakcie pieczenia przewrócić frytki by równomiernie się opiekały.

 

Do frytek idealnie wpasuje się jakiś świeży dip. U mnie prosta sprawa: jogurt grecki/ mięta/sól/pieprz. Koniecznie spróbujcie!