Galette czyli rustykalna tarta z malinami

Takie rustykalne tarty zawsze mi się podobały. Niby niedbałe, niby od niechcenia robione a takie urocze. Oczywiście można to zrobić pięknie i dokładnie. Zależy od metody, którą się robi. Ponieważ bywa, że nie mam czasu – zamiast wkładać zarobione ciasto do lodówki wkładam do zamrażalki (o zgrozo!) no i wtedy galette wychodzi z musu niedbale- ciasto jest często sztywne, bo nie raz przeciągnę to 5 minut w 15- 20 i nie mam wyjścia. Artystyczny nieład w sposobie zawijania ciasta. Ale smaczne jest taka samo, uwierzcie! I jeszcze jedno! Jeśli macie mega soczyste owoce jak np. truskawki dobrze jest na dno ciasta nasypać rozkruszonych ciastek- pochłoną one sok, który będzie się wydzielał podczas pieczenia! U mnie wersja z malinami więc nie musiałam się tak bardzo martwić. Smacznego!

A… wypróbujcie koniecznie z mąką krupczatką! Rodzaj mąki ma znaczenie, oczywiście pszenna tortowa też może być, ale z krupczatką- to jest to!

photoeffect_1438026126733

Składniki:

  • 350 g mąki krupczatki
  • 1 żółko
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 125 g masła zimnego
  • 2 łyżki wody
  • maliny- ile tylko zmieścicie (około 300 gram)

Sposób przyrządzenia:

Mąkę mieszamy z cukrem pudrem. Masło kroimy w kosteczkę, dodajemy razem z żółtkiem, wodą i energicznie ugniatamy. Z podanych proporcji robię zawsze 2 mniejsze galette, więc rozdzielamy ciasto na 2 części, formujemy w kulkę i spłaszczamy. Wałkujemy ciasto do uzyskania dwóch kół o grubości około 5 mm. Na środek nakładamy maliny, zostawiając 2 cm wolnego brzegu, który zawijamy do środka galette. Ciasto wkładamy do lodówki na 1 h. Po tym czasie wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy do zarumieniania ciasta w temperaturze 180 stopni (około 20 minut).

photoeffect_1438026055502

photoeffect_1438025975016

photoeffect_1438025891867

photoeffect_1438025725840