Kasza manna z jagodami

To są jakieś jaja! Jakby mi ktoś powiedział- polubisz kaszę mannę to bym mu powiedziała, że oszalał. Ale nie wiem, czy to kwestia starości, czy starego porzekadła, że co kilka lat zmieniają nam się smaki. Kupiłam kaszę mannę i pomyślałam- trzeba się z nią zmierzyć, jakoś to będzie. I wykombinowałam, tak po czasie sądzę, że bosko wykombinowałam, że jak juz mam spróbować tego ochydztwa, to z czymś co kocham i co jest teraz sezonowo. No i padło na jagody. O jaka to była mądrość, że akurat na nie. Kasza manna z jagodami podbiła moje serce na maksa, do tego stopnia, że obiecałam sobie robić kaszkę choćby na śniadania! Co więcej wypróbowałam tą potrawę w dwóch wersjach – na ciepło i na zimno ! Obie do polecenia!

Składniki:

  • szklanka kaszy manny
  • 2 -2,5 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki jagód
  • miód

Sposób przyrządzenia:

Mleko gotujemy. Wsypujemy kaszę. Słodzimy ( u mnie miód, ale może być syrop klonowy, z agawy, daktylowy – co kto woli- może być też zwykły cukier). Mieszamy do uzyskania gęstej struktury. Uważamy, by ogień nie był za duży, żeby kaszka nie przywarła nam do dna garnka.

Umyte jagody blendujemy. Ja użyłam Robota Kuchennego Panasonic MK-F800S. Następnie w garnku podgotowujemy je z odrobią miodu/cukru/syropu z agawy tak żeby sos się odrobinę zredukował (zgęstniał).

Gotowym sosikiem jagodowym polewamy kaszę mannę.

#EXPERIENCEFRESH #KLUBPANASONIC