Książka „Hygge” – Duńska Sztuka Szczęścia

Zazdroszczę Duńczykom. Zazdroszczę, że mają to słowo, które w naszym ojczystym języku można tylko opisywać, ale jednym słowem go nie nazwiecie. Mowa o Hygge ! Hygge to nic innego jak szczęście odnajdywane w najmniejszych i małych przyjemnościach. To sztuka szczęścia, której wyznawcą i celebratorem jest naród duński. I wiecie co? Mamy teraz jesień, okres, którego naprawdę nie do końca lubię, szczególnie jeśli ma takie senne ponure, deszczowe oblicze.  Kiedy dzień robi się coraz krótszy, kiedy kawa musi ustąpić gorącej cherbacie z malinami albo syropem z pigwy. Kiedy marzysz o wiośnie. I wtedy do moich rąk trafia cudna mała książeczka Marie Tourell Soderberg – aktorki, mieszkającej w Kopenhadze, zabieganej, zapracowanej, ale umiejącej dbać i celebrować swoje Hygge.

Już pierwsze strony książki napawają człowieka w zimny, deszczowy, jesienny wieczór takim optymizmem, że przez chwilkę poczułam jakby jesień była drugą wiosną.

Autorka opisuje w książce kulturę i historię hygge, uczy jak poprawnie wymawiać to piękne słowo, znalazło się też miejsce na słownik.

Jednak to co mnie interesuje najbardziej to przepisy hygge! Oj tak! Wiem co powiecie: o czym ona mówi? Już tłumaczę! Każdy z nas ma Hygge przepisy. To przepisy szczęścia. Dla mnie hygge przepisem jest rosół z domowym makaronem mojej babci, podawany w niedziele, z dodatkiem lubczyku z naszej ukochanej działki. I zapach i smak winogron rozgniecionych widelcem przez babcię. Racuszki z jabłkami z cynamonem, nie jakieś tam kawałki małe tylko całe plastry jabłka smażone w cudnym wyjątkowym cieście również babcine. To moje hygge- te przepisy wiążą się z moim dzieciństwem, z miłością jaką daje mi moja babcia. Ona tak świetnie umie ukazywać uczucia przez jedzenie. Najlepiej. Ten czas w dzieciństwie spędzony z nią to też hygge.

W książce znajdziecie przepisy z pięknymi, wzruszającymi zdjęciami na Racuchy ciotki Iny, Poranne bułeczki Pallego, Kanapki ziemnacane Louise z chrupkami, Letni kisiel (wygląda bosko i chyba go w sezonie sobie sprezentuje!), Owsiankę z sosem karmelowym jabłkiem i prażonymi migdałami, Snobrod, Snickersy. Przepisy są opisywane w tak piękny sposób a każdy z nich opowiada jakąś życiową historię!

To książka zdecydowanie poprawiająca humor, i co jak co, ale Duńczycy przy swoim klimacie i swojej pogodzie muszą mieć duuużo szczęścia i radości wokół siebie skoro są tak pogodni, więc bierzmy od nich garściami to co najpiękniejsze !

img_20161105_175655_

img_20161105_175730_