Łosoś teriyaki

Miałam pod ręką łososia i mało czasu na siedzenie w kuchni, więc najpierw zamarynowałam rybkę, potem przeszłam do innych  obowiązków i jak wróciłam do kuchni to obiad zajął mi już 10 minut ! Tak to ja lubię gotować. Łosoś teriyaki to naprawdę fajne danie – łososia możecie potraktować zwykłą patelnią, patelnią grillową, a nawet grillem – wtedy wychodzi naprawdę smakowity.

Składniki (na 2 osoby):

  • 300 g łososia
  • 1/3 szklanki sosu teriyaki
  • pół limonki
  • 3 cm imbiru startego
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki syropu kolonowego
  • 150 g makaronu ryżowego
  • pół papryczki chilli ( u mnie dość duża papryczka)
  • czarny sezam 1 łyżka
  • u mnie odrobina rukoli (możecie pominąć – opróżniałam lodówkę, stąd ten składnik w daniu) – jako zielone super sprawdzi się zielona część cebulki
  • odrobina oleju (u mnie pół łyżeczki kokosowego)

Sposób przyrządzenia:

Sos teriyaki mieszamy z pokrojoną papryczką chilli,  posiekanym czosnkiem, imbirem,  sokiem z limonki i syropem klonowym. Taką mieszanką zalewamy filet z łososia i odstawiamy na 1h.  Makaron gotujemy. Na rozgrzana patelnię kładziemy rybę, smażymy z obu stron po około 4 minuty z każdej strony. Uwaga! Sosu nie wylewamy, grzejemy go w rondelku i podajemy na sam koniec z makaronem.

Makaron mieszamy z usmażoną rybą (ja pokroiłam ją na małe kawałeczki) , zielonym (cebulka dymka, jakieś kiełki), ziarnami sezamu. Wykładamy na talerz. Sos możemy przelać do miseczki obok lub polać makaron z rybą.

Smacznego!