Lublin – gdzie zjeść?

Bardzo często gdy dzwoni mój telefon słyszę od znajomych: ” Cześć, słuchaj jestem w Sopocie i chciałabym zjeść dobrą zupę rybną, gdzie mam iść?”. Albo dostaje wymownego sms ” Lublin – gdzie zjeść? „. Dlatego postanowiłam zacząć nowy cykl. Z miejsc, w których bywam, które mi smakują. Do których bez wstydu i zażenowania zaprosiłabym męża, babcię, przyjaciółkę. Do miejsc gdzie czas się zatrzymuje, bo jedzenie jest tak pyszne, że rozkoszujesz się każdym najmniejszym kęsem i ukradkiem liczysz, że nikt nie patrzy, że właśnie prawie wylizałeś ostatnią kroplę sosu z talerza. No, rozmarzyłam się, bo takich miejsc może nie ma zbyt dużo.

Dziś na tapecie Lublin, w którym bywam często. To ważne, przy dłuższej wizycie człowiek może wrócić 2, 3 raz do danej restauracji, knajpy i sprawdzić czy na pewno nic się nie zmieniło w jego lokalu. Tak też czyniłam. Lublin jest wprost niesamowity kulinarnie. Ogromna ilość naprawdę dobrych restauracji. Przez te kilka dłuższych pobytów tylko raz na maxa się sparzyliśmy.

Nie będę robiła Wam rankingu miejsc, bo niektóre z miejsc to kawiarnie, inne puby, restauracje. Nie sposób konkurować tu o miejsca. Nie we wszystkich miejscach robiłam zdjęcia. Czasem, wieczorami w lokalu jest ciemno i zdjęcie telefonem wołało o pomstę do nieba, więc zdecydowałam się wrzucać tylko przystępniejsze zdjęcia.

MANDRAGORA 

  • Restauracja Żydowska
  • Adres: Rynek 9, Lublin

Tu weszliśmy dopiero przy trzecim pobycie w Lublinie. O zgrozo! Ile straciliśmy. Cudny lin w sosie, który masz ochotę wyjeść do ostatniej kropli, falafel tak chrupiący i świeży. Koniecznie spróbujcie też kawioru żydowskiego- odmieni zdanie niektórych o wątróbce. Zupa czosnkowa z macą- niezwykle aromatyczna. Krelpach- pieróg ruski z czosnkiem i tymiankiem- niezwykle apetyczny.  Klimat iście wtapiający nas w kulturę żydowską. Bardzo przytulne wnętrze. Nie mam dla Was zdjęć z tego lokalu, czego bardzo żałuję, na pewno przy kolejnej wizycie je zrobię, ale to mój restauracyjny top . Warto iść spróbować! Cenowo bardzo przystępnie – Zupy od 9 zł, z tego co pamiętam Kawior Żydowski 12 zł. Możliwość zamówienia koszernego mięsa (po uprzednim kontakcie z restauracją).

SPINACZ CAFE

  • Kawiarnia
  • Adres: Ewangelicka 6

W Spinaczu goszczę naprawdę często. Fajny, luźny klimat kawiarni, w której rano możecie zjeść naprawdę mega śniadanie w cudnej cenie 1 zł ( w zestawie z dowolną kawą). Porcja słuszna i pyszna. Kawiarnia oferuje bogatą ofertę kanapek nafaszerowanych smakowitościami, smoothies z możliwością wynosu. Całkiem niezła kawa. Lokalne piwka. Drinki. Oferty lunchowej nie kosztowałam, ale śniadania polecam Wam z czystym sumieniem.

EDIT : Z tego co wiem, Spinacz Cafe niestety skończyło swoją działalność. Wielka szkoda!

2016-04-04_10-20-28

BOSKO – LODY PRODUKCJI WŁASNEJ

  • Lodziarnia
  • Adres: Krakowskie Przedmieście 4, Lublin

O mamuńciu! Najlepsze jakie jadłam. To zawsze obowiązkowy punkt! Zawsze, ile razy jesteśmy odkrywamy nowy smak. Lody różane, makowe, vege, twix. Słuszne porcje! Gałka 3 zł. W okresie letnim i wiosennym kolejka robi się do Bosko tak długa, że czasem stoi się i pół godziny. Obsługa mega sprawna i miła. W jesienne i zimowe dni można wejść na piętro i w cieplejszej atmosferze skonsumować te pyszności.

20160621_172240

IVO ITALIAN

  • Restauracja Włoska
  • Adres: Staszica 1/ Zielona 22

Byliśmy w tej restauracji około 7-8 razy. Za pierwszym razem zrobiła na nas ogromne wrażenie. Olbrzymie porcje pysznego, własnoręcznie robionego makaronu, proste składniki, ceny totalnie odjazdowe (za słuszną porcję makaronu : czytaj cała ogromna miska ) płaciło się 16.80zł. Od tego czasu minęło pół roku teraz porcje kosztują 19.80, porcje takie same. Ale! Pół roku temu przy zamówieniu Makaronu z owocami morza dostałam tak zatrważającą ilość frutti di mare, że płakałam z radości. Teraz, we wrześniu 2016, były to 4 większe mule i jakieś maleństwa. Mimo wszystko polecam Wam ten lokal, choćby dla posmakowania. Wystrój kapitalny, totalnie włoski, przytulny klimat, super na randkę. W tle tylko włoskie przeboje.

EDIT:

Wszystko jasne! W gastronomii nic nie dzieje się przez przypadek. Kilka pierwszych razy, gdy odwiedzaliśmy restauracje (i to właśnie wtedy było tam sztosowe jedzenie) szefem kuchni był sympatyczny Ivo Violante. Potem zniknął. A wraz z nim zniknęło jedzenie, od którego nie można było się oderwać ! Na całe szczęście Ivo Violante otworzył swoją  restaurację OTO IVO – Adres  Rynek 12 /Ogród ul. Jezuicka 16 i z tego co wiem w Lublinie znów można się cieszyć prawdziwym, włoskim jedzeniem w najlepszym wydaniu! Oczywiście przy najbliższej okazji pobytu w Lublinie to nasz punkt obowiązkowy!

dsc_0992

dsc_0983

PUB REGIONALNY – ŚWIĘTY MICHAŁ

  • Pub regionalny, jedzenie regionalne
  • Adres: Grodzka 16, Lublin

Cudny tatar. Żebro Św. Michała – Żeberka wyborne i porcja tak wielka, że z trudem można ją zjeść. W menu znajdziecie regionalne potrawy. Genialny Forszmak Lubelski – zapiekany pod ciastem cebularzowym, totalnie pyszny. Sałatka Cezar – jadłam 2 razy – za pierwszym razem totalnie pyszna, za drugim razem zabrakło sosu. No i wreszcie Cebularze Kolosy- koniecznie spróbujcie. Warte uwagi również burgery olbrzymy!

20160404_152347

TRYBUNALSKA CAFFE

  • Kawiarna
  • Adres: Rynek 4, Stare Miasto, Lublin

Jak na kawę, to tylko do Trybunalskiej. Serio. Cudowna atmosfera! W ciepłe dni dobrze jest usiąść na zewnątrz, gdzie rozpościera się piękny widok na rynek Lublina. Urocze kamieniczki. Kawiarnia jest tu pierwsza klasa, oprócz kawy parzonej w tradycyjnym ekspresie można napić się kawy parzonej metodą alternatywną, slow  z dripa, chemexu czy areopressu. Do tego pyszne ciasta- tort bezowy pierwsza klasa!

 

STÓŁ i WÓŁ

  • Grill & bar
  • Adres: Bramowa 2, Lublin

Stół i Wół słynie z burgerów. Ale to nie one mnie tu powaliły, choć są całkiem smaczne (polecam z burgera Italian – burger, chutney ze śliwek, mozzarella, rukola, pesto pietruszkowe, majonez balsamiczny własnej roboty, szynka parmeńska). Warto skusić się w tym lokalu na zupy dnia- my trafiliśmy na cudny rosół z pierożkami z mięsem! Niebo w gębie. Tatar Polski genialny! Świetna jakość mięsa i świetnie dobrana ilość dodatków w stosunku do mięsa.Warte uwagi jest również Carpaccio z sezonowanej polędwicy wołowej.

img_20160405_192956

dsc_0959

 

  • Karolina Kary B

    Nigdy nie byłam w Lublinie, ale gdyby się zdarzyło, dzięki za cynk, dokąd pójść 🙂

  • Agnieszka

    Mule to ja bym zjadła 🙂

  • Ela

    Świetny pomysł na tekst 🙂 Racja, ja też, gdy tylko jestem w jakimś mieście, pytam i szukam, gdzie można dobrze zjeść 😉

  • minimalistKa

    Bosko – obowiązkowy punkt lodomaniaków na mapie Lublina 🙂

    Z lokali ze Starego Miasta warto dorzucić jeszcze Caffe Trybunalska, obłędne ciasta, przepyszna lemoniada 🙂

    Dla miłośników piwa nieco dalej od starego miasta pijalnia piwa Perłowa, oprócz piwa mają świeeetną lemoniadę 🙂

    • Cafe Trybunalska tez jest opisana przeze mnie 🙂 a do Pijalnii Piwa na bank pójdę następny raz 🙂

  • Asia

    Bardzo fajny przewodnik. Napisałam coś takiego o Pradze i Poznaniu, ale Lublina nie znam w ogóle! Dzięki, na pewno skorzystam przy okazji wizyty w L.

  • Copywriter

    Lodziarnia spodobała mi się najbardziej. Podobną miałem możliwość sprawdzić nad morzem. Były tam dostępne tylko naturalne lody gałkowe, a znając właściciele dokładnie widziałem, z czego przygotowywał lody. Robiły wrażenie pod względem składu, nie mówiąc już o niezapomnianym smaku. Najbardziej przypadły mi do gustu pistacjowe.

    • Ja też na maxa polubiłam tą lodziarnie! Od razu czuć, że to prawdziwe lody 🙂

    • Anonim

      a ja polecam lodziarnię „Lody z jajem” – powstała stosunkowo niedawno, ale smaki urzekają

  • Enjoye

    Przy następnej wizycie w Lublinie polecamy:
    1. Restauracja Ego – Hotel Alter
    2. Restauracja Trzy Romanse – Hotel Wieniawski
    3. Czarcia Łapa
    4. Kogel Mogel
    spróbuj i myślimy, że trochę uda się namieszać w w/w zestawieniu 🙂 Pozdrawiamy 🙂

  • Filip

    Lody w Bosko kosmiczne !! Najlepsze jakie jadłem. z reszty porad na pewno skorzystamy. Pozdrowienia , Świetny blog!!

  • Alicja Michalak

    Polecam restaurację La Traviata przy ulicy Chopina 16 jeśli ktoś lubi włoską kuchnię i super obsługę to na pewno będzie zadowolony 😉

  • Gordon

    Ja zapraszam do restauracji Akwarium w Olimpie. Nowe Menu stworzone dla miłośników ryb. Nowa załoga otwarta na pomysły gości, nowe smaki oraz rybka przyrządzana tradycyjnie jak kto woli😉

  • Stasia

    Żeberka w św. Michale bardzo przeciętne, glazura ze zwykłego sosu BBQ – owszem – porcja duża ale mięsa tam nie za wiele – kości tak. Do tego frytki sklepowe mrożone, colesław również kupny.
    Stół i Wół mógłby poprawić czas oczekiwania – 45min. na burgera to jednak dość długo.

    • Jak ja byłam to frytki były domowe a na burgera czekaliśmy 15-20 minut 🙂 co do mięsa – ja dostałam całkiem ładny kawałek. Być może coś się zmieniło ostatni razy byłam w Św Michale ponad rok temu. Wychodzi na to ze może być podobnie jak z ISO Italian. Na dobrej początkowej opinii długo się nie pociągnie w gastronomii!