Lunchbox #4

Nie zapomniałam! Dalej działamy w temacie Lunchbox’ów. Kiedy mam mniej pracy w ciągu dnia, zamiast 3 pudełek biorę dwa, ale staram się, by były treściwe. Często bazuję wtedy na roślinach strączkowych. A jak jeszcze w tych lunchboxach oprócz strączkowych jest też mięso, to dla mnie już w ogóle jest to dużo energii. I tak mam dla Was dwie propozycje: Drugie śniadanie i Obiad. Na drugie śniadanie idealnie sprawdzi się hummus, który robi się szybko i jedyne co musicie pamiętać, to żeby cieciorkę namoczyć wcześniej i ugotować. Ja jestem zwolenniczką używania suchego ziarna do robienia hummusu, ale wiem, że wiele osób robi hummus z ciecierzycy w puszce, gotowej. I to już jest 5 minut totalnie i macie gotowy hummus. A na obiad- nic wymyślnego, za to smacznie i prosto. Do dzieła.

Śniadanie 2:

Hummus z czarnuszką i słupkami selera naciowego. 

Przepis na hummus znajdziecie tutaj. Na sam koniec posypcie go czarnuszką i gotowe.

Seler naciowy można obrać z „pierwszej skórki” jeśli jest przerośnięty a następnie kroimy łodyżki w słupki.

 

Obiad :

Kasza gryczana niepalona z indykiem, brokuły

  • 50 gram kaszy gryczanej niepalonej
  • 150 g piersi z indyka
  • garść różyczek brokuła
  • sól, pieprz
  • papryka słodka mielona
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 mała cebulka
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki oleju- u mnie rzepakowy

Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu.

Mięso kroimy w kostkę. Cebulkę i czosnek również. Na rozgrzany olej, na patelnię wrzucamy cebulkę, delikatnie rumienimy, dodajemy mięso, solimy, pieprzymy, dodajemy papryki słodkiej, sos sojowy. Mieszamy. Smażymy około 3 minut. Dodajemy czosnku, zmniejszamy ogień. Dusimy jeszcze 3 minuty, następnie dodajemy na patelnię kaszy, całość mieszamy. W razie potrzeby doprawiamy do smaku.

Brokuła gotujemy na parze lub jeśli wolicie także dodajemy na patelnię i całość dusimy pod przykryciem na małym ogniu jeszcze 3- 4 minuty. Gotowe.

img_20160924_233927_