Wołowina na ostro

To jest takie moje danie, do którego od czasu do czasu wracam. dobra wołowina, makaron, nieco zieleniny, koniecznie aromatyczny imbir, ostra papryczka i jedziemy! Nie zaszkodzi czosnek! Mięsko marynuje w sosie sojowym, by na woku szybciej się zrobiło. Marynuje się samo, więc w międzyczasie można wyjść lub spokojnie robić inne rzeczy w domu. koniecznie spróbujcie, bo to bardzo przyjemne danie. Szczególnie dla tych, co lubią ostre potrawy. Wołowina na ostro z pewnością spełni Wasze oczekiwania.

Składniki:

  • 300 gram wołowiny pokrojonej w kosteczkę
  • 5 cm imbiru
  • 2 ząbki czosnku
  • papryczka chilli
  • 1/3 szklanki sosu sojowego
  • opcjonalnie szczypta bazylii tajskiej (u mnie w proszku)
  • 100 g makaronu ryżowego/ udon
  • 1/3 cukinii
  • cebulka dymka (zielona część)
  • 2 łyżki oleju rzepakowego

Sposób przyrządzenia:

Imbir i czosnek siekamy, papryczkę chilli kroimy w plasterki, dodajemy do wołowiny. Całość zalewamy sosem sojowym i mieszamy. Odstawiamy na 2 -3 h do zamarynowania.  Cukinię trzemy na tarce lub mandolinie na cienkie plasterki.

Gotujemy makaron. Odcedzamy.

Na rozgrzany olej w woku dodajemy marynatę wraz z mięsem. Smażymy na dość dużym ogniu ciągle mieszając około 5 -7 minut. W razie potrzeby zmniejszamy ogień. Pod koniec smażenia dodajemy cukinię. Mieszamy. Po zdjęciu z gazu dobrze jest wymieszać całość z makaronem na woku, tak aby wszystkie składniki się ze sobą połączyły. Można jeszcze raz podgrzać na bardzo małym ogniu.

Dekorujemy pokrojoną cebulką dymką (zielona część).

Smacznego!

  • Wygląda bardzo smakowicie! Czym kroisz cukinię, że tak ładnie wygląda? 🙂

    • Dziękuję :* mam mandolinkę karbowaną i zwykłą – żeby było śmieszne kupione w” sklepie za 4 zł ” jest świetna 🙂

      • Właśnie uświadomiłam sobie, że mam takie cudeńko w domu 😉 Dziękuję za przypomnienie 😀

      • Widzisz jak to dobrze sobie przypomniec o swoich cudach z szuflady 💕