Wygraj książkę Przepisy Mistrza Pawła Małeckiego

Wygraj książkę Przepisy Mistrza Pawła Małeckiego kuchni Lidla! Myślę, że będzie to idealny prezent na nadchodzące Święta Wielkanocne. Książka Cukierni Lidla jest przepełniona niezwykłymi przepisami ze słodkościami na każdą okazję! Znajdziecie taki dział jak Wielkanoc, który w związku ze zbliżającymi się Świętami pewnie bardzo Was interesuje. Oprócz tego będziecie mogli popracować nad czekoladą i przygotować z niej naprawdę niezwykłe słodkości. Opanujecie techniki robienia musów, sufletów, gofrów. Oprócz naprawdę wielu pomysłów na niecodziennie (i niekoniecznie trudne słodkości) książka jest wydana w tak niesamowity sposób, zdjęcia są tak piękne i realistyczne, że chce się je zjeść wprost z niej.

Aby wziąć udział w Wielkanocnym Konkursie wystarczy odpowiedzieć w komentarzu pod postem konkursowym na blogu na następujące pytanie: Jaka potrawa Wielkanocna jest Twoją ulubioną i dlaczego? Przepisy na potrawę nie są wymagane. Liczy się pomysł i opis uzasadnienia.

WYNIKI KONKURSU :

ZWYCIEŻCZYNIĄ JEST PANI ANIA (NICK NULKA) SERDECZNIE GRATULUJĘ I PROSZĘ O KONTAKT!

Regulamin konkursu:

1. Konkurs trwa od 19.03.2016 do końca 24.03.2016 do godziny 00:00.

2. Sponsorem nagrody jest Lidl Polska.

3. Nagrody wysyłane tylko na terenie Polski.

4. Wysyłka następuję w terminie do 7 dni roboczych od dnia otrzymania przez Dziękuję Było Pyszne adresu wysyłki od wygranej osoby

5. W konkursie nagrodzona będzie  najciekawsza zdaniem autorki bloga Dziękuję Było Pyszne wypowiedź odpowiadająca na pytanie Jaka potrawa Wielkanocna jest Twoją ulubioną i dlaczego?  (forma:dowolna, może być przepis lecz nie jest on konieczny, najważniejszy jest opis uzasadnienia dlaczegowłaśie ona)

6. Wyniki konkursu będą ogłoszone do dnia 25.04.2016 do godziny 00:00 na facebookowym profilu Dziękuję Było Pyszne oraz w poście konkursowym.

7. Wygrana/y  w ciągu 3 dni zobowiązana/y jest wysłać swoje dane do wysyłki nagrody oraz numer telefonu dla kuriera. Dane należy wysłać w prywatnej wiadomości na profil facebookowy Dziękuję Było Pyszne. Po tym terminie nagroda jest przyznawana kolejnej osobie.

lidl-cukiernialidla-pawlmalecki-ksiazkilidla-ksiazkakucharska-wielkanoc

  • Ania

    Moja ulubiona potrawa to ta słodka, czyli mazurek 🙂 W moim domu nigdy nie był przygotowywany – jadłam go pierwszy raz kiedy święta wielkanocne spędzałam z przyjaciółką i jej rodziną. To były najmilsze święta w życiu 🙂 Smak mazurka pamiętam do dziś 🙂

    • Bardzo dziękuję za wzięcie udziału w konkursie 🙂 Serdecznie pozdrawiam, Karolina 🙂

  • Monika

    Moja ulubiona potrawa to barszcz. .robię go sama na zakwasie z jajkiem wiejską kiełbasą podaję w chlebku ..też upieczonym w domu.wszystko naturalne pachnące domowe.

  • zuzia

    Moja ulubiona potrawa wielkanocna, to żurek z jajkiem na domowym zakwasie. Do dziś pamiętam, kiedy byłam dzieckiem mama zawsze mówiła „dokarm zakwas” a ja biegłam z drewnianą łyżką i mieszałam, dosypywałam i nawet mówiłam do niego 🙂 To były piękne czasy. Właśnie mama zaraziła mnie pasją do gotowania.
    Pozdrawiam serdecznie :*

  • Nulek

    Nie jestem zbyt religijna, nie przepadam za ganianiem
    do kościoła w każde święto, lecz na Święta gotowanie
    to zupełnie inna sprawa i moja RELIGIA, która
    sprawia, że się we mnie pięknie rozwija kuli-natura!

    Wielkanoc budzi więc we mnie głównie kulinarne dreszcze,
    bo wiem, że znów w mojej kuchni jakiś przepisik dopieszczę,
    że znów bezkarnie się będę mogła zamknąć tam na amen,
    błogosławieństwo rodziny mam bowiem gwarantowane…

    Skąd ta pewność? Bo nikt w domu nie umie jak ja wypiekać
    mazurków i ich ozdobić. Wiem, że mnie batalia czeka,
    bo dostają je znajomi, rodzina i przyjaciele,
    więc muszę się sprężyć w kuchni i ich upiec, no cóż, wiele. 🙂

    I to świetnie, bo uwielbiam aromat kruchego ciasta,
    kocham patrzeć jak się złoci, gdy w piekarniku w mig wzrasta
    temperatura, i cenię chwile w mozole spędzane
    wśród sterty ciast upieczonych. Czekoladą lukrowane,

    zdobione kajmakiem albo pysznym budyniowym kremem,
    przekładane czekoladą, frużeliną albo dżemem,
    posypywane obficie cukrem oraz bakaliami,
    zdobione masą cukrową… to wielkanocny dynamit,

    co smakiem wybucha w ustach, zmysły rozsadza rozkoszą…
    Toteż w rodzinie tę moją mazurkową sławę głoszą,
    a ja cieszę się niezmiernie, że mam pretekst wyśmienity,
    aby się w kurę domową zmienić ze zwykłej kobity! 🙂

    P.S.

    A to mój przepis na ulubiony mazurek – i foto na zachętę. 🙂

    https://web.facebook.com/photo.php?fbid=10206105526104375&set=a.2214871418512.2129337.1449381022&type=3&theater

  • Magda

    1. W treści konkursu chyba mylnie wskazano datę ogłoszenia wyników na 25.01.2016
    2. Wielkanoc pachnie u mnie własnoręcznie robionym zakwasem na barszcz domowymi wędlinami i wypiekami. Moja ulubiona potrawa wielkanocna to te malutkie kawałki chleba szynki jajka i białej kiełbaski jedzone na śniadanie w niedzielę. A ulubione dlatego, że im mniejsze im na więcej cząstek dzielę tym więcej mam serduszek do kochania :). Życzę Wesołych Świąt

    • Dzięki za uwagę, już poprawiam:) oczywiście 24.04:)

      • Magda

        :)))) ale oczywiście proszę mnie uwzględnić w konkursie ;)))Message

      • Magda

        :)))) ale oczywiście proszę wziąć mnie pod uwagę;)))Message

      • Pewnie, że wezmę 💜😉

  • Emilia

    Zawsze przed świętami mój ojciec robił chrzan. W domu nie dało się wytrzymać, ojciec zamknięty był w kuchni w masce do pływania i robił chrzan w sokowirówce. Potem wszyscy się zachwycali, a my z bratem raz sprzedawaliśmy słoiki z chrzanem na ryneczku.Dlatego dla mnie biała kiełbasa w Wielkanoc zawsze musi byc z chrzanem. Oczywiście nic mi nie odda tego smaku… Wiele żeczy staram się robić sama zamiast kupować gotowe, ale chrzanu jeszcze się nie podjęłam. Kto wie może w końcu…

  • aneta

    Jajka ze swiezo startym chrzanem i octem. Pycha! Jest to najprostsze danie, na ktore czeka sie do swiat z utesknieniem. W moim domu jest tradycja i glownym daniem swiatecznym na sniadaniu wielkanocnym.

  • Basia

    Message

  • Avrea

    Ja chyba będę mało oryginalna bo powiem że najbardziej w te święta Lubiei zajadam jajka na twardo bądź na półmiekko z własnoręcznie robionym sosem tatarskim( duza Ilosc pieczarek marynowanych i ogorkow konserwowych drobniutko pokrojonych. ) mmmm prosto smaczne… niebo w gębie😜

  • zobacz tutaj

    Perfekcyjny wpis! Mam nadzieję, że na nim nie skończycie
    😉