WYGRAJ KSIĄŻKĘ „SMAKOWITA ELLA”

Wygraj książkę „Smakowita Ella”

Macie ochotę na książkę Elli Woodward? „Smakowita Ella” to książka przepełniona przepisami na zdrowe, roślinne bezglutenowe potrawy. Pełne koloru i optymizmu. Tak, optymizmu. Bo historia Elli Woodward jest niesamowita i godna naśladowania.

Wydawnictwo Znak na swojej stronie tak napisało o Smakowitej Elli –

„Smakowita Ella to prawdziwy fenomen: w Wielkiej Brytanii sprzedało się ponad 200 000 egzemplarzy tej książki, a jej blog co miesiąc odwiedza ponad 2 000 000 czytelników.Książka zawiera ponad 100 pysznych, zdrowych i sprawdzonych przepisów, które pokochacie wy i wasze ciała.”

Dziś możecie wygrać właśnie tą książkę. Aby wziąć udział w konkursie należy odpowiedzieć na pytanie: „Jakie jest Twoje ulubione wegetariańskie danie?” Oczywiście forma wypowiedzi dowolna, mile widziane wierszyki, rymowanki, podejście z poczuciem humoru do pytania!

 

Regulamin konkursu:

1. Konkurs Wygraj książkę „Smakowita Ella” trwa od 12.04.2016 do końca 18.04.2016 do godziny 00:00.

2. Sponsorem nagrody jest Wydawnictwo Znak.

3. Nagrody wysyłane tylko na terenie Polski.

4. Wysyłka następuję w terminie do 30 dni roboczych od dnia otrzymania przez Dziękuję Było Pyszne adresu wysyłki od wygranej osoby

5. W konkursie nagrodzona będzie  najciekawsza zdaniem autorki bloga Dziękuję Było Pyszne wypowiedź odpowiadająca na pytanie „Jakie jest Twoje ulubione wegetariańskie danie?” Oczywiście forma wypowiedzi dowolna, mile widziane wierszyki, rymowanki, podejście z poczuciem humoru do pytania!

6.Na pytania odpowiadamy pod postem konkursowym na blogu. Będzie mi miło jeśli polubisz profil fb Dziękuję Było Pyszne.

7. Wyniki konkursu będą ogłoszone do dnia 20.04.2016 do godziny 00:00 na facebookowym profilu Dziękuję Było Pyszne oraz w poście konkursowym.

8. Wygrana/y  w ciągu 3 dni zobowiązana/y jest wysłać swoje dane do wysyłki nagrody oraz numer telefonu dla kuriera. Dane należy wysłać w prywatnej wiadomości na profil facebookowy Dziękuję Było Pyszne. Po tym terminie nagroda jest przyznawana kolejnej osobie.

Ella-woodword

IMG_20160411_103117_

IMG_20160411_222650_

 

 

  • ula ex wysokinska rogalska

    Oj zawsze i wszędzie makarony!!! Kocham. Z bazylią i świeżymi pomidorami, z pyszną oliwą i oregano. Kocham kocham. Do tego oczywiście zupy i pizze sałaty i sałatki a kròluje od zawsze i na zawsze caprese!

  • Patrycja Kurczak

    Jeśli słyszałyście o spring rolls, to na pewno wiecie, że to idealne, wiosenne danie 🙂 Albo przekąska… i to taka, po której naprawdę nie trzeba mieć wyrzutów sumienia 🙂 Ba, wręcz powinnyśmy być z siebie dumne, że tak świetnie się odżywiamy 🙂 Lekkie, zdrowe i niesamowicie… kolorowe! Do tego przygotowanie Spring Rolls pomoże zużyć wszystkie warzywne resztki z lodówki, a robi się je naprawdę ekspresowo ekspresowo. Ja najbardziej lubię te z przepisu Jadłonomii, chociaż najczęściej zawijam w papiery ryżowy to, co akurat mam pod ręką 😉 (http://www.jadlonomia.com/przepisy/spring-rolls/). Zapakowane do lunch boxa nadają się zarówno na drugie śniadanie w pracy, jak i lekką przekąskę. Do tego filiżanka ulubionej herbaty i…relaks gwarantowany 🙂

  • Gosia

    Kiedy naście lat miałam
    wegetarianką zostałam,
    miałam swoje przekonania, ideały
    rodziców prośby do mnie nie przemawiały –
    zjedz kotlet schabowy jest taki wspaniały !!!
    Sama gotować i kucharzyć wolałam –
    przecież dla ideałów wegetarianką zostałam.
    Moje sałatki, pierogi i ziemniaczane kotlety,
    wywoływały uśmiech na twarzy niejednej kobiety :
    Po co tak męczyć się i wydziwiać ? – pytały mnie stale
    czy nie lepiej gotować mięso- jak my doskonale !
    Gdy za mąż wyjdziesz i tak wszystko się zmieni,
    bo każdy mąż uwielbia, gdy kotlet na patelni się rumieni!
    Twoje wegetariańskie dania i sałatki to będzie tylko dodatek
    do mięs jak do kożucha kwiatek !
    Więc teraz, jako mężatka zdrowo się odżywiam
    i czasem mięsko spożywam,
    ale dbam o moją rodzinę i w potrawach
    „przemycam ” niejedna roślinę
    Jedzenie wegetariańskie nie musi być złe,
    nawet najtwardszy „mięsożerca” może o tym przekonać się !!

  • Agata

    MessageRisotto z pieczarkami i groszkiem! <3 niby trzeba długo mieszać, dużo z tym zachodu, ale smak wszystko wynagradza! <3 tylko jak to mówi Gordon Ramsay – nie można zapomnieć o tym, żeby risotto zrelaksować! 🙂

  • Marta

    Mam wiele ulubionych dań wegetariańskich i wybranie jednego graniczy z cudem – to tak samo trudne zadanie jak wybranie jednej ulubionej książki 😉 dlatego podzielę się ulubionym daniem mojej córki – tagiatelle z suszonymi pomidorami i cukinią oprószone parmezanem i natką pietruszki. Mniam 🙂 zdjęcia jeszcze nie udało mi się zrobić bo makaron znika w oka mgnieniu ☺

  • Justyna

    Myślę i myślę… to chyba zależy od pory roku 🙂
    Zimą zajadam się ostrym curry – z jarmużu, z batatów, z kalafiora – curry robię na setki sposobów, Wprost uwielbiam tego typu dania! To coś co mi pozwala przetrwać zimę. Wiosna, to czas koktajli – wege śniadania w płynie, to mój sposób na mini detoks przed wakacjami, obok koktajli w wiosennym menu zawsze znajdę miejsce na lekkie sałatki ze szparagami i nowalijkami, no i mamy cudowny powiew wiosennej świeżości. Latem rządzą owoce i chłodniki, wegańskie burgery jedzone na zimno oraz płynne dni, czyli najróżniejsze miksy świeżo wyciskanych soków. Jesień, to wege raj – smażone bakłażany, zapiekanki dyniowe, leczo z cukinii… ale też sycące sałatki na bazie strączków zabierane do pracy.
    I weź tu człowieku wybierz jedno ulubione danie! 🙂

    No ale mus to mus. Stawiam na pieczone buraki z dynią. Mój Tata zaszczepił we mnie miłość do warzyw, dynię potrafi podać na tysiąc sposobów. Jeden z jego pomysłów, to mój dzisiejszy faworyt biorący udział w konkursie!

    SAŁATKA DYNIOWA Z BURAKIEM I FETĄ
    Dynię i buraka pieczemy, lekko studzimy i obieramy, kroimy w kostkę lub ósemki. Wrzucamy do miski i dodajemy świeże liście szpinaku oraz pokrojoną w kostkę fetę (lub bryndzę), sałatkę doprawiamy czosnkiem oraz sosem na bazie octu balsamicznego. Całość obficie posypujemy prażonymi pestkami dyni 🙂
    Ta sałatka to mistrzostwo świata!!! 🙂

    • Super! Bardzo dziekuje za wziecie udziału w konkursie! Gorąco pozdrawiam, Karolina 🙂

  • Agata

    MessageMaly Ig juz od rana szuka czegos do szamania. Tu zagladnie, tam popuka, wreszcie mowi: moze zupa? Juz makaron sie gotuje. Dlugie nitki. Mniam! Dziekuje! Co do nitek- pyta szczerze. Soczewica? Cos nie wierze. Soczewica w garnku smiga. Mama dodaje w mig warzywa. Pomidorka kwasny smak wnet utuli marchwi czad. Najwazniejsza rzecz: Bez soli!
    Ig sie madrze zastanawia. Co ta matka dzis wyprawia?!? A odpowiedz Was zaskoczy. . . spagetti z garnka wyskoczy! 😎

  • margot

    Dawno, dawno temu w pewnej wiosce z rodzicami, Dziadkami i Siostra mieszkała mała dziewczynko co bardzo kochała zwierzaki i te małe jak kurczaki czy gąski z którymi gadała jak i te całkiem duże jak krowy, które nie pozwalała sprzedać i nadawała im całkiem piękne imiona np. Matylda, Masłolinka czy Bandorka . Ta mała dziewczynka od zawsze lubiła jeść np. ryż wyjadała co Babcia gotowała dla kurczaczków , babcine placuszki czy rabarbar maczany w cukrze. Nie chciała za to jeść mięsa , pewnie nie tylko ,że smak jej nie odpowiadał , ale dość szybko wiedziała co to jest….
    Ale najbardziej uwielbiała szparagowa fasolkę i zawsze ,ale to zawsze było jej dla niej za mało , bo Babcia podawała jako dodatek tylko do obiadu. Marzyła sobie ,ze jak dorośnie ugotuje pełen gar fasolki szparagowej i będzie jadła na śniadanie , obiad i kolacje tylko fasolkę…. ,wkrótce przestała jeść mięso zupełnie i teraz już jako bardzo ,ale to bardzo dorosła osoba trwa w tym ponad 25 lat. Mieszka teraz w niedużym miasteczku i marzy o swoim ogrodzie z warzywniakiem. A fasolkę szparagową uwielbia nadal i to tak naproście z rumieniona bułka tartą , sosie z świeżych pomidorów, z migdałami na ostro itd., itp. A i oczywiście jak zaczyna się sezon fasolowy to serwuje sobie dzień i czy dwa w pełni fasolowy od śniadania do kolacji. Bo fasolka jej nigdy się chyba nie znudzi

    p.s 29 kwietnia razem z moją koteczką Stokrotką (18 lat kończy :D, pełnoletnia za moment) mamy urodziny , taka książka byłaby świetnym prezentem , raczej dla mnie , bo kicia bardziej preferuje mięso niż fasolkę, niestety 😀

  • Seselmoon

    Zwolenniczka prostoty i oszczędności,
    W jej kuchni trufla nie gości.
    Bruschettą uwiodła jednego pana,
    Śniadaniem do łóżka z samego rana.
    Jak mówi przysłowie wszystkim znane,
    Do serca dotrzesz przez dobre danie.
    I tak został z nią do tej pory,
    A w kuchni ich rządzą od zawsze pomidory…

  • ewelina

    Yyyy…. A kanapka z jajkiem, pomidorem i szczypiorkiem się liczy?
    U mnie mało wegetariańsko, trzech facetów w domu i zawsze chcą miecho…
    Książka by sie przydała, żeby wprowadzić coś nowego do naszego jadlospisu

  • ola krzyminska

    MessageA dla mnie, ulubione jest to danie, które przede mną stoi i mam go po raz pierwszy spróbować 🙂 ciekawość pierwszym stopniem od piekła? Czasem tak, bo nie zawsze kończy się sukcesem, ale często trafia się i niebo w gębie 🙂 a z wegetarianskich pyszności polecam tabbouleh 🙂

  • Ela

    Niechaj wszystkie drogi poprowadzą Was: na PIEROGI! !!Ruskie, postne,no i szpinak, wszystkie je lubimy wcinać 😄Tutaj serek, tu kapustka, czasem grzyby ,może uszka? Z masłem, z sosem no i z pieca, wszystko znika, to ci heca 😃Niedowiarek niech kosztuje,gdy mu ELLA ugotuje.

  • Asia N

    Hmmm… Jest ich całe mnóstwo więc ciężko wybrać:
    tarta z karmelizowanym czosnkiem
    lub z gruszkami, balsamico, serem tallegio i rukolą;
    wiele dań kuchni indyjskiej (bezmięsne curry wszelkiego rodzaju);
    risotto z seleremselerem;
    kaszotto z dynią jarmużem i fetą oraz wiele, wiele innych.
    Natomiast cieszy mnie to, że bliskimu 7-latkowi, którego warzywa i owoce „kłują w zęby” udało mi się „przemycić” pod nazwą „koktajlu kosmity”: jarmuż/banan/sok z pomarańczy lub bazylia/jabłko/limonka 🙂

  • Ania

    Najlepsze na świecie są wegetariańskie zupy <3 Pełne różnorodnych warzyw, egzotycznych przypraw 🙂 Do tego pomysłów są tysiące, dzięki czemu takie potrawy się nie nudzą 🙂 Polecam wszystkim moją ulubioną marchewkową z imbirem, cynamoem i chili   A oto krótka hisoryjka o tej zupie w wykonaniu samych warzyw:
      https://web.facebook.com/photo.php?fbid=646916198793939&set=p.646916198793939&type=3&theater

  • Ania

    https://ideagifts.pl/pub/historyjka_warzywna.jpg

    A tu zapraszam na przedstawienie w wykonaniu warzyw 🙂

  • Sylwester

    Widzę, że wypowiadają się same Panie,
    więc może ja wtrącę męskie zdanie..
    Kuchnia to żony domena
    w Jej rękach wszystko w pyszne danie się zmienia,
    Łakomczuch ze mnie niemały , więc sam zjadam wszystkie te specjały.
    Polską, tradycyjna kuchnią się zajadam,
    bo według mnie schabowego jeść wypada,
    jednak surówki z kapusty zielonej i czerwonej
    też są przeze mnie docenione,
    groszek z marchewką na masełku duszony
    to również popisowe danie mojej żony,
    natomiast sałata z feta serem jest moim bohaterem.
    Naleśniki z bitą śmietaną i owocami ,
    placki i babki ziemniaczane też są przeze mnie uwielbiane …
    Podsumowując moje „gadanie” zgadzam się z Wami miłe Panie,
    że Wegetarianizm to styl życia, nie moda,
    ale ja muszę nakarmić mojego wewnętrznego „głoda”,
    który woła stale : zjedz mięsko poczujesz się doskonale !

  • Paulina

    MessagXXI wiek to czas pięknych zdjęć. Aktualne badania wskazują, że do sieci wrzucamy robimy 500 mln zdjęć każdego dnia. Nie mogło być inaczej- w kulinariach również zapanowała moda na zdjęcia. Zjawisko to zyskało nawet swoja nazwę- i oto powstał foodporn. Piękne zdjęcia zdobią Internet. Kuszą do jedzenia, degustowania i pobudzają ślinianki do działania. Foodporn jest wciągający, zachwycający i uzależniający. Ale ale….. Nie bez powodu moja babcia powtarzała- nie wszystko złoto co się świeci! W kuchni liczy się również smak! Liczy się również tradycja i miłość. I to jeszcze jak! Dlatego za swoje ulubione wegetariańskie danie uznaję domowa sałatkę warzywną. Tak! Nie żadne grillowane bakłażany podane z ricottą na palonym maśle z 35 różnymi dodatkami, których i tak nie zapamiętasz a tym bardziej nie poczujesz. Wybieram sałatkę, bo jest dla mnie podróżą w przeszłość, jest tradycją wspólnego przygotowywania posiłku przez trzy pokolenia zasiadające wspólnie przy stole. W kuchni liczą się emocje, miłość do produktu, ale i miłość towarzyszy kulinarnych doświadczeń i…. wspólnej degustacji. Smacznego!e

  • Monika Seredyńska

    Gołąbki z kaszą gryczaną to najlepsze i jedyne danie wegetariańskie, które mogę jeść na okrągło. A najbardziej lubię wyjdać taką podpieczoną kapustę- całe liście; wkładam dużo na spód i kilka na wierzch. Takie liście uduszone z oliwą/olejem to pychota. Kasza musi być dla mnie ugotowana na sypko i do tego ślicznie zarumieniona i podduszona na oliwie z olejem cebulka. Sól i pieprz. Najprostsze i najsmaczniejsze danie według mnie. A u nas w rodzinie to typowe danie wigilijne. Dla mnie może nie być karpia na wigilię, ale gołąbki koniecznie. Jednakże te wigilijne są polewane swojskim olejem rzepakowym- tylko tek, raz w roku.