Zające Wielkanocne

Zające Wielkanocne w tym roku kicnęły do mnie do kuchni! Zamierzam je umieścić w koszyczku ! W piąteczek polukruję małym wariatom ogonki, co by na pewno wszyscy ogarnęli co to za zwierzaki! Zajączki zrobiłam na słodko, w wersji z ciasta drożdżowego. Oczywiście możecie zrobić je też z ciasta kruchego, na pewno wyjdą o wiele kształtniejsze, bo moje to takie okrąglinki wyszły. Ale zależał mi właśnie na takim śmiesznym wyglądzie. Może za rok zrobię bardziej dokładne z kruchego ciacha, które daje zdecydowanie lepsze możliwości w tym temacie!

Składniki:

  • 10 g świeżych drożdży
  • 100 ml ciepłego mleka
  • 50 g masła
  • 200 kg mąki pszennej tortowej
  • 2 żółtka + 1 jajko
  • 60 g cukru pudru
  • łyżeczka cukru
  • 1 białko do posmarowania

Sposób przyrządzenia:

Drożdże mieszamy z łyżką cukru, połową ciepłego mleka, łyżką mąki i odstawiamy na 15 minut do wyrośnięcia. Następnie dodajemy do zaczynu jajka i żółtek, masło (musi być miękkie), mąkę, cukier puder przesiany i resztę mleka. Wyrabiamy do uzyskania jednolitej i gładkiej konsystencji ciasta, które ładnie odchodzi od rąk. Polecam Wam dodać nieco mąki jeśli ciasto się lepi. Odstawiamy do wyrośnięcia na 45 minut- 60 minut.

Teraz ponownie wyrabiamy ciasto. Dzielimy je na 16 równych części (na 2, na 4, na 8 i wreszcie 16 kawałków). Każdy kawałek formujemy w rulonik (tak jak na zdjęciu poniżej- macie tu sfotografowany każdy etap). Od rulonika odrywamy kawałeczek ciasta na „ogonek” zajączka (patrz zdj nr1).  Reszta składania zająca pokazana na zdjęciu. Pamiętajcie, że uszy na etapie surowego ciasta muszą być szpiczaste, bo i tak podczas pieczenia ciasto drożdżowe mocno zmienia swój kształt na bardziej „pokraczny”.

Zajączki smarujemy rozbełtanym białkiem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i pieczemy około 20 minut. Moje po tym czasie pięknie się zarumieniły.  Studzimy na kratce.

Kiedy ostygną możecie ogonki ozdobić lukrem. Polecam to jednak zrobić w dniu podania na stół, bo lukier domowy kilkudniowy lubi się kruszyć szczególnie z takich „odstających” elementów.