Zupa z młodą kapustą

Lubię niesamowicie ten czas, kiedy na rynku pojawiają się nowalijki. Jednak zawsze swoje odczekuje, bo te zupełnie pierwsze nowalijki po prostu mnie przerażają możliwością posiadania dużej ilości chemii w sobie. Zresztą przy każdym sezonie piszę do zaprzyjaźnionej Oli, która o uprawie wie wszystko i pytam jej jak tam u nich na polu bitwy. I jak jest dobrze, to ja już wiem, że mogę działać. Kupiłam ostatnio młodą kapustkę, małą wcale nie tak wyrośniętą, jak jej koleżanki na targu i koperek, bo mój dość późno zasadzony jest jeszcze mały. Do tego ultra małe marcheweczki i jedziemy. Powstała Zupa z młodej kapusty . Delikatna, wiosenno – letnia. Same miłe wspomnienia. Ja gotowałam ją na wywarze z kości ( u mnie akurat jagnięce, ale może być nawet i skrzydełko kurczaka, indyka, lub co am macie pod ręką, a jak nie macie i nie chcecie to może być bez mięsa).

Składniki  (na 3 -max 4 osoby):

  • porcja mięsna ( u mnie kości jagnięce, może być skrzydełko z kurczaka, nóżka)
  • pół główki kapusty
  • kilka młodych marchewek
  • pół pęczka koperku
  • 2 cebule
  • młody seler zarówno nać jak i korzeń
  • troszkę pora
  • 2 pietruszki + troszkę gałązek naci pietruszki
  • ząbek czosnku
  • sól
  • pieprz
  • 2 łyżki masła

Sposób przyrządzenia:

Do obgotowanego mięsa, ze zmienioną wodą ( u mnie zawsze się po obgotowaniu wodę wymienia i płucze garnek i mięso, ale wiem, że nie wszędzie) wrzucamy obrany seler, jego nać, pora, pitruszkę z nacią, ząbek czosnku. Gotujemy wywar. W tym czasie kapustkę szatkujemy. Cebulkę drobno siekamy. Na łyżce masła dusimy cebulkę, dodajemy kapusty. Całość dusimy około 15 minut. Po tym czasie dodajemy drugą łyżkę masła i mieszamy. Po ugotowaniu wywaru ( u mnie była to godzina) wrzucam obrane i przekrojone wzdłuż młode marchewki i  gotuję jeszcze 15 minut (młodym marchewkom do stanu lekko miękkich wystarczą) Jeśli chcecie, żeby były bardzo miękkie, możecie je gotować od początku z innymi warzywami. Pod koniec gotowania marchewek przekładamy do garnka z wywarem kapustę, całość mieszamy, gotujemy jeszcze 5 minut.

Koperek drobno kroimy. Możecie go wrzucić do garnka z zupą lub tak jak ja położyć na stole jeśli tak jak u mnie, nie wszyscy go lubią.

I tak Zupa z młodą kapustą gotowa!