Pierogi z jagodami

Jest lato, są jagody to i raz na rok muszą być pierogi. Pierogi kocham i uwielbiam dzięki mojej babci, która w moich oczach jest ich mistrzynią i może głupio przyznać, ale do tej pory odwiedzając nas przywozi pakę zamrożonych pierogów „na gorsze chwile”. I powiem Wam, że zawsze jak robię pierogi myślę właśnie o niej! I wiem, że już zawsze tak będzie! Dziś wersja letnia – łapcie przepis na Pierogi z jagodami .

Składniki:

  • 400 g mąki
  • 200 ml gorącej wody ( u mnie 150 ml wrzątku wymieszane z 50 ml letniej wody)
  • łyżka masła
  • jedno żółtko
  • na nadzienie: jagody około 500 g
  • cukier
  • szczypta soli

Sposób przyrządzenia:

Mąkę przesiewamy, dodajemy miękkiego masła, żółtko. Siekamy. Dodajemy gorącej wody i energicznie mieszamy do połączenia składników. Jeśli uważacie, że ciasto nazbyt się lepi, podsypcie je mąką. Ciasto wyrabiamy długo, do uzyskania jednolitej, elastycznej konsystencji. Ciasto nie powinno być zbite. Po wyrobieniu dzielimy je na mniejsze części, które wałkujemy i wycinamy kubeczkiem okręgi na nasze pierogi. Grubość ciasta około 2 mm (zbyt cienkie będzie się rozpadało, zbyt grube będzie zagłuszało farsz).  Jagody myjemy, na durszlaku odcedzamy. Teraz bierzemy jeden kawałek ciasta, wkładamy na niego łyżkę jagód, (u mnie jest ich dość dużo, bo lubię pierogi „wypchane”. Posypuje cukrem i zlepiam ostrożnie ranty ciasta. Jeśli nie umiecie pleść wzorków wystarczy zlepić ciasto przy użyciu widelca.

Pierogi gotujemy w osolonej wodzie, wrzucamy do garnka po jej zagotowaniu i gotujemy około 2-3 minut do wypłynięcia pierogów na wierzch. Pamiętajcie aby nie wrzucić zbyt dużo pierogów na raz, bo będą się Wam rozlatywały.