Szukaj
  • Brak produktów w koszyku
Dziękuję Było Pyszne Gdzie zjeść Trójmiasto

Trójmiasto – gdzie zjeść?

To drugi wpis z cyklu „Gdzie zjeść”! Tym razem Trójmiasto. Nie mam być może jak na Gdańsk, Gdynię i Sopot dużo propozycji dla Was, tym bardziej, że niestety kilku, w których byliśmy absolutnie polecić Wam nie mogę. Dlatego postanowiłam, że na bieżąco do tych propozycji, które już są wpisane, przy kolejnych wyjazdach będę Wam dodawała nowe. Co Wy na to? A teraz do rzeczy. Trójmiasto, szczególnie Gdynia i Gdańsk- to moje ukochane miasta. Gdynia jest dla mnie tak cudna- moja ulubioną plażą jest ta w Orłowie, szczególnie poza sezonem. Uwielbiam tu przyjeżdżać, wracam zawsze wyciszona i dobrze nastawiona do życia. Gdańsk natomiast oprócz swojego niebywałego uroku, ma specjalne miejsce w moim sercu. Za każdym razem, gdy przyjeżdżamy do Trójmiasta staramy się wchodzić do nowych restauracji i knajp. Często jest to kwestia przypadku, często też polecenia przez znajomych! Wiem, że nie ma tu choćby słynnej Metamorfozy, którą mam już wpisaną na listę, mam nadzieję, że niebawem i ten lokal dołączy do grona tych poniżej.

MALIKA

  • Restauracja afrykańska, marokańska
  • Adres: Gdynia, ul Świętojańska 69

Po odwiedzeniu tej restauracji, znanej szefowej kuchni Ewy Maliki Szyc- Juchnowicz marzyłam już od dawna. Nie zawiodłam się! Począwszy od czekadełka – pesto pietruszkowe najlepsze jakie w życiu jedliśmy, hummus przenoszący do krajów bliskiego wschodu. Ryż zrobiony u Maliki jest tak aromatyczny, że absolutnie można by go jeść jako oddzielne danie. Na dani główne zjedliśmy gicz przygotowywaną w tadżinie. Totalnie pyszne mięso w akompaniamencie warzyw.

TAWERNA ORŁOWSKA

  • Tawerna, restauracja wschodnioeuropejska
  • Adres: Gdynia, ul. Powroźnicza 19/20
       Zanim opowiem o jedzeniu, to opowiem o widoku jaki masz jak jesz. Najcudniej wyjść n taras wtedy jesz patrząc na morze. I to moje ukochane miejsce, bo klimat jest tak niepowtarzalny. Byliśmy tam naprawdę dużo razy. Kocham smak ich zupy rybnej! Na maxa! Do tego stopnia, że jak kiedyś mój mąż był w Gdyni przejazdem prawie go namówiłam na zakup jej na wynos. Tatar świezutki i pyszny. Ryby świeże również, nieprzekombinowane w smaku. Jak ktoś ma ochotę na owoce morza – polecam mule w pomidorach- bardzo dobre. Jest też coś dla smakoszy homar! To dobre miejsce, by przyjść zjeść, ale też robiąc sobie spacer zimowy nad brzegiem morza wejść i napić się rozgrzewającego grzańca (pyszny!).

BAR PRZYSTAŃ

  • Bar rybny
  • Adres: Sopot, ul

Tak, postanowiłam umieścić ten adres. Polecano mi go niesamowicie. Byliśmy. Niestety wyszliśmy rozczarowani. Piszę Wam o nim, bo wiem, że dla wielu odwiedzających i mieszkających w Sopocie to miejsce wręcz kultowe. Może trafiliśmy w zły dzień, ale obsługa była niestety niezbyt miła, a kasjerka wrzuciła nam resztę w talerz, na którym było jedzenie, nie przepraszając. Tatar był całkiem dobry, ale frytki pachniały starym olejem. Mimo wszystko, nie przekreślamy tego miejsca, myślę, że przy następnej okazji znów Bar Przystań odwiedzimy, ku wydaniu mam nadzieję sprostowania!

ŚLIWKA W KOMPOT

  • Restauracja europejska
  • Sopot, ul.Bohaterów Monte Cassino 42

W Śliwce zawsze pełno ludzi, o każdej porze dnia i nocy! Zjecie tu smaczne burgery. Ale piszę o niej po prawdzie nie dla jedzenia. Ale dla picia. Śliwka w kompot ma pyszne nalewki. Wy-bor-ne! Ich wyrobu. Truskawkowe, śliwkowe,  kokosowe, o smaku nutelli. Trzeba tylko uważać… żeby nie wpaść jak śliwka w kompot 🙂 !

MANDU

  • Pierogarnia
  • Gdańsk, ul. Elżbietańska 4/8

Poszliśmy do Mandu z polecenia znajomych. Jestem zakochana w tej pierogarni. Długa kolejka ludzi oczekująca na stolik w środku tygodnia wróżyła dobre jedzenie. Po otrzymaniu menu patrzę i widzę : pierogi całego świata. Wzięliśmy pieczone i chinkali (gruzińskie pierogi). Do tego wzięłam kimchi (petarda!). Pierogi pyszne, z chinkali  po ugryzieniu wydobywał się aromatyczny bulion, a jedzenie mięsnego farszu to była czysta przyjemność. Warto czekać w tej kolejce! Polecam Wam serdecznie.

RETRO CAFE

  • Kawiarnia
  • Gdańsk, ul. Piwna 5/6

To bardzo przytulne miejsce, w którym miło spędzicie czas po całodniowym zwiedzaniu miasta. Oprócz pysznej kawki dostaniecie obłędne desery. Przyjazny lokal dla bezglutenowców i wege. Dość długo czekaliśmy na panią kelnerkę, ale byliśmy na wakacjach, więc nigdzie się nam nie spieszyło.

Dziękuję Było Pyszne Gdzie zjeść Trójmiasto


Jeśli podobał Ci się ten wpis, szukasz podobnych treści zapisz się do newslettera!
Otrzymasz dostęp do publikacji na temat żywienia dzieci, darmowych przepisów, wyzwań.

Zapisując się do newslettera wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z Polityka prywatności i informacje RODO

Proszę czekać, trwa zapisywanie....

Dziękuję za zapis!

Zostaw komentarz