Czekoladowa owsianka

Wiecie jak bardzo lubię zdrowe śniadania. One dają mi mega moc, co więcej odkąd zaczęłam zwracać uwagę na to co jem na śniadanie czuję się o niebo lepiej. I kiedy z rana zjem owsiankę, jaglankę od razu inaczej funkcjonuje. Zaczęcie dnia kawą na czczo nigdy nie zwiastuje człowiekowi byciem okazem zdrowia. Postanowiłam, że wezmę najmniej lubianą przeze mnie wersję owsianki czyli tą gotowaną i ją sobie odczaruję – tak wyszła Czekoladowa owsianka. Ja dodałam do niej kakao, ale smiało możecie dodać 2-3 kostki gorzkiej czekolady.  Róbcie i dajcie znać czy smakuje!

Składniki:

  • pół szklanki płatków owsianych
  • 1 i 1/3 szklanki mleka
  • łyżka kakao (lub 3 kostki gorzkiej czekolady)
  • 2 łyżki wiórek kokosowych ((u mnie własnej roboty)
  • garść owoców mrożonych
  • szczypta cynamonu
  • łyżka miodu

Sposób przyrządzenia:

Płatki wrzucamy do garnuszka, zalewamy mlekiem i grzejemy na małym ogniu. Dodajemy kakao, cynamon, wiórki kokosowe. Gotujemy na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż płatki wchłoną całe mleko. Na sam koniec, już po zdjęciu owsianki z ognia dodajemy miodu i mieszamy (miód w wysokiej temperaturze traci swoje właściwości). Owoce mrożone ( u mnie jeżyny i maliny)można odmrozić i wymieszać z owsianką po zdjęciu z ognia- ja właśnie tak robię, wtedy robi się nam z tego przyjemna papka lub dodać zamrożone w trakcie gotowania.