Dżem truskawkowy bez cukru

W tym roku przetwory u nas w nieco innej odsłonie. Jednak brak cukru w diecie Kuby (tak chcemy żeby mały póki co całkowicie miał wyeliminowany ten składnik z diety ) powoduje, że i my zmieniamy nawyki żywieniowe na lepsze. I choć moje dżemy nigdy nie były z toną cukru, to w tym roku nie mają go wcale. To pierwszy sposób w jaki robię dżemik. Dżem będziemy dodawać do naleśników, placuszków, owsianek, jaglanej, budyni, omletów na słodko. Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Jedyne z czym mam problem to ile tych dżemorów zrobić całościowo, bo wiadomo, że będę robiła z malin, jagód, moreli (sztoooos!). Koniecznie spróbujcie.

Składniki:

  • 2kg truskawek
  • sok z jednej dużej cytryny

Sposób przyrządzenia: Truskawki myjemy, pozbywamy się szypułek, wrzucamy do garnka z grubym dnem, zalewamy sokiem z jednej sporej cytryny i gotujemy- najpierw na małym ogniu(żeby truskawki puściły soki) potem na średnim przez około 60-90 minut (czas zależy od tego jaką gęstość chcecie uzyskać, oraz tez od jakości samych truskawek) . Dżem przekładamy do wyparzonych słoików, suchych( u mnie wyszło 15 malutkich słoiczków takich po najmniejszych koncentratach). Zakręcamy, przewracamy do góry dnem i przykrywamy ściereczką. Ja zawsze zamykam słoiki w ten sposób. Jeśli jednak wieczko Wam odskoczy pasteryzujemy słoiki około 15-20 minut na małym ogniu. .